Menu
×
Menu
Możliwość komentowania Gdzie warto pracować? została wyłączona

Gdzie warto pracować?

Opublikowane przez | 16 maja 2013 | felieton

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat oprogramowanie stało się nieodłącznym elementem niemalże każdej dziedziny naszego życia, a co za tym idzie znacząco wzrosło zapotrzebowanie na usługi programistyczne. W efekcie popyt na rynku pracy w IT przekracza podaż pracowników spełniających wymogi stawiane przez pracodawców. Wiktor Żołnowski

codesprinters_logo_AI_CS4

Ostatnimi laty rynek pracy IT stał się więc rynkiem pracownika. Teraz to pracownik może wybierać pomiędzy wieloma pracodawcami, którzy to muszą coraz bardziej zabiegać o to by przyciągnąć do siebie najlepszych. Wszystkim tym, którzy planują zmieniać pracę proponuje zatem zastanowić się nad tym, gdzie warto pracować? Czasy się zmieniły i teraz naprawdę macie wybór – zwłaszcza jeśli mieszkacie w większych miastach, choć coraz częściej w ofertach pracy pojawiają się pakiety relokacyjne.

Zanim zaczniemy rozglądać się za nowym pracodawcą warto zastanowić się nad tym czego tak naprawdę oczekujemy od naszej przyszłej pracy? Gdy pytam ludzi o to co ich motywuje do pracy zbyt często słyszę, że są to pieniądze. Odpowiadam wtedy: jeśli tak bardzo zależy ci na pieniądzach to czemu jeszcze nie wyjechałeś na przykład do Londynu żeby zarabiać 4-6 razy więcej niż teraz? I brak znajomości języka nie stanowi problemu jeśli naprawdę nam na czymś zależy. Zmiana pracy jest oczywiście jednym z najlepszych sposobów na znaczne podwyższenie swoich dochodów. Przy tak szybko rosnącym zapotrzebowaniu na specjalistów IT zmiana pracy jest świetną okazją do tego by często nawet podwoić swoją pensję. Pieniądze owszem motywują, ale tylko do pewnego stopnia – gdy już zaspokoimy swoje podstawowe potrzeby egzystencjalne na naszą motywację zaczynają mieć wpływ zupełnie inne rzeczy. Różne badania dotyczące wynagrodzeń w IT w Polsce wprost pokazują, że średnie wynagrodzenie w naszej branży jest znacznie wyższe od średniej krajowej, więc śmiało możemy stwierdzić, że podstawowe potrzeby większości z nas są zaspokajane.

Co zatem jest dla nas ważne? Co jest dla mnie ważne nie tylko w mojej pracy ale także w życiu? Jakie mam cele? To pytania, które warto sobie zadać.

Stając przed wyborem kolejnego miejsca pracy warto się też zastanowić nad tym czy praca na etacie to jest właśnie to co mnie interesuje. Nie bez powodu w naszej branży przybywa freelancerów. Dzięki samodzielnej pracy eliminujemy wielu pośredników, którzy umniejszają nasze dochody, gdy pracujemy na etacie. Istnieje wiele różnych portali pozwalających na szybkie i łatwe znalezienie klientów na mniejsze i większe projekty – dobrym przykładem może być tutaj Odesk. Korzystając z takich rozwiązań możemy zarabiać w dolarach czy euro nie ruszając się z domu.

Niemniej jednak praca freelancera oprócz wielu zalet takich jak wolność w wyborze tego nad czym chcemy pracować, często wyższe zarobki, możliwość samodzielnego ustalania czasu pracy i brak problemów z urlopami, ma także kilka wad. Przede wszystkim praca tego typu wiąże się z pewnym ryzykiem, że następny projekt nie pojawi się od razu po zakończeniu obecnego, a co za tym idzie obniża się nasze poczucie bezpieczeństwa. Kolejnym problemem są często niskie możliwości rozwoju – prawda jest taka, że najszybciej i najefektywniej uczymy się i rozwijamy, gdy pracujemy w grupie/zespole. Jako freelancerzy często będziemy skazani na samotność.

Zatem nadal warto rozważać pracę dla kogoś. Zwłaszcza, gdy jesteśmy na początku naszej kariery zdobywanie kontaktów i ciągłe rozwijanie naszych umiejętności staje się kluczowe w kontekście naszej dalszej przyszłości. Na co zatem zwracać uwagę wybierając pracodawcę?

Gdy jako coach i doradca przeprowadzam z zespołami, z którymi współpracuję różne ćwiczenia mające na celu określenie co ich motywuje do pracy i jak to wzmacniać. Jedną z najczęstszych odpowiedzi jakie uzyskuję jest możliwość ciągłego rozwoju i udoskonalania swoich umiejętności. Dlatego tak ważnym jest to czy pracodawcy oferują takie możliwości. Nie chodzi tutaj tylko o plan szkoleń ale także o to czy atmosfera pracy i to nad czym pracujemy pozwoli nam się rozwijać. Zupełnie przypadkiem podczas różnych ćwiczeń z kilkoma zespołami zauważyłem, że poziom motywacji tych zespołów był zależny od tego nad czym pracowali. Zespoły robiące ciekawe rzeczy, pozwalające na wykazanie się kreatywnością były znacznie bardziej zmotywowane od zespołów wykonujących pracę niemalże odtwórczą – coś w rodzaju service desk/obsługa błędów. Gdy tylko zmienił się przydział zadań sytuacja się odwróciła i zespoły wcześniej zmotywowane zaczęły wykazywać brak motywacji, a nawet kilka osób postanowiło odejść z pracy. Wynika z tego, że to nad czym będziemy pracować ma niezwykle ważne znaczenie – warto zatem już na rozmowie o pracę pytać o produkty, które będziemy rozwijać oraz o to jaka będzie konkretnie nasza rola.

Na następnym miejscu większość pytanych przeze mnie osób stawia możliwość wpływania na to w jaki sposób działa ich organizacja i jak sami są przez tą organizację traktowani. O takim wpływie możemy raczej zapomnieć w przypadku większości korporacji (no może poza słynnymi Facebookiem i Google). Natomiast małe i średnie firmy bardzo często stawiające na zwinne metodyki pracy właśnie zgodnie z Agile przesuwają decyzyjność w wielu kwestiach na jak najniższe poziomy organizacji. Dzięki takiemu podejściu każdy pracownik ma poczucie wpływu na to co się dzieje wokół niego, a co za tym idzie rośnie jego motywacja. W końcu dużo lepiej pracuje się w środowisku, które sami sobie stworzyliśmy i nawet jeśli chcieli byśmy na coś ponarzekać to w takim przypadku możemy wyłącznie na siebie.

To co jeszcze jest dla wielu z nas istotne i co bardzo często podświadomie trzyma nas w miejscu naszej pracy to relacje z innymi pracownikami. Wielokrotnie pytano nas jako specjalistów od Agile jakie ćwiczenia czy też metody polecamy w kwestii budowania zespołów. Otóż to co najbardziej scala zespoły i łączy ludzi to wspólna praca… Jeśli tylko stworzymy odpowiednie środowisko do pracy to ludzie sami się w tej pracy zorganizują. Jeśli nie pozwolimy na niezdrową rywalizację i wyznaczymy jasne cele, to właśnie te cele będą tym co zjednoczy naszych pracowników. Dzięki takiemu podejściu w wielu firmach powstają bardzo pozytywne relacje pomiędzy pracownikami, a w niektórych przypadkach relacje takie istnieją jeszcze długo po zakończeniu wspólnej pracy. Joel Spolsky w jednym z artykułów napisał kiedyś, że jeśli chcesz nagrodzić swoich pracowników premią to lepiej kup im stół do bilarda. Dzięki temu dasz im coś namacalnego, co przetrwa znacznie dłużej niż premia finansowa, którą dostaną a nadal poczują się docenieni w swojej pracy. Mało tego – pochwalą się swoim kolegom z innych firm, tym, że u nich pracuje się fajnie bo w przerwach można sobie pograć w bilard. Ci koledzy z pewnością zechcą pracować dla Ciebie, gdy będziesz tego potrzebował.

Benefity takie jak darmowa opieka medyczna, karnety do kina, karty umożliwiające darmowe korzystanie z obiektów sportowych, elastyczny czas pracy, możliwość pracy z domu, grupowe ubezpieczenia, czy nawet zorganizowane dojazdy do pracy i specjalne ułatwienia dla studiujących oraz opieka nad dziećmi stają się normą wśród pracodawców. Nie wspominając już o tym, że niektóre miejsca pracy zaczynają przypominać parki rozrywki. Praca w IT jest pracą kreatywną – bez względu na to, czy jesteśmy programistami, testerami, administratorami, analitykami czy managerami, możliwość odpoczynku i relaksacji w pracy jest nam potrzebna do tego byśmy mogli pracować kreatywnie. Tak samo czas pracy powinien być uzależniony nie od narzucanych norm ale od tego w jakich godzinach każdy z nas jest najbardziej wydajny i efektywny, a jak pokazują badania jest to bardzo osobnicze.

Dzięki temu, że rynek pracy w IT jest obecnie rynkiem pracownika a nie pracodawcy, to właśnie my – pracownicy mamy możliwość wyboru i warto z tej możliwości skorzystać. Warto świadomie wybierać miejsce pracy chociażby dlatego, że to właśnie w pracy spędzamy co najmniej jedną trzecią naszego życia. Oprócz bezpośredniego zadawania pytań pracodawcy proponuje również zawsze przeprowadzić wywiad wśród znajomych oraz znajomych znajomych – świat IT wbrew pozorom jest stosunkowo mały i wszyscy się w nim znają.

Wiktor Żołnowski

Wiktor Żołnowski

O Autorze

Wiktor Żołnowski – Trener i Coach Agile specjalizujący się w transformacjach Lean i Agile w organizacjach IT i nie tylko. Współwłaściciel firmy doradczo-szkoleniowej Code Sprinters. Programista i pragmatyk. Software Craftsmen. Autor książki “Mity i problemy w Agile” którą możecie pobrać stąd za darmo używając kodu rabatowego: “praca-it”. Po pracy bloger – autor pierwszego w Polsce bloga o jakości oprogramowania blog.testowka.pl

Code Sprinters – najbardziej doświadczeni w Polsce eksperci w dziedzinie Agile i Coachingu.

Jeśli poszukujesz szkoleń ze Scrum, chcesz by tworzone przez Ciebie oprogramowanie było wysokiej jakości, lub szukasz kogoś, kto przeprowadzi Ciebie i Twój zespół przez agile’ową transformację – to właśnie my możemy Ci w tym pomóc!
W naszej ofercie prezentujemy między innymi szkolenia i warsztaty:

  • Professional Scrum Master – dołącz do posiadaczy najpopularniejszych certyfikatów sygnowanych przez Scrum.org.
  • Scrum – metoda Agile – zdobądź wiedzę, która pozwoli Twojemu zespołowi pracować efektywniej oraz poznaj wszystkie sekrety Scrum.
  • Automatyzacja testów – oszczędzaj czas i twórz kod, który nie ma sobie równych.
  • Test-Driven Development – test first, suffer less!
  • Agile QA – poznaj czym zajmuje się tester w Scrum i Agile.
  • Agile Kickstart – przejdziemy z Tobą i Twoim zespołem poprzez trudne początki wdrażania Agile i Scrum. Bezboleśnie.

Zapraszamy na naszą stronę po więcej szczegółów, informcje o cenach oraz terminach najbliższych szkoleń
codesprinters_logo_AI_CS4

Contact Us